poniedziałek, 17 czerwca 2013

Witajcie :)


Dziś było wyjątkowo ciężko. Nie dość, że upał, to jeszcze źle się czułam. Miałam wstać rano i odwalić skalpel, ale zaspałam i postanowiłam pójść pobiegać wieczorem. No i poszłam.
 T R A G E D I A. Było tak duszno, że pot lał się ciurkiem ze mnie. Wytrzymałam niewiele ponad 10 minut, bo złapała mnie kolka, która nie chciała odpuścić... Pocieszam się, że jutro też jest dzień. Za dwa tygodnie zobaczę się z rodzicami i chciałabym, żeby zobaczyli choć minimalną różnicę. Jem bardzo mało, więc możliwe, że uda się coś zrzucić....

niedziela, 16 czerwca 2013

Witajcie Kochane :)


Troszkę dziś zgrzeszyłam... ale kto mógłby się oprzeć truskawkom ze śmietaną? :) na pewno nie ja :) ale nadrobiłam skalpelem z rana :) Jak to jest, że nic mi się nie chce? Wolę napisać notkę na bloga niż wziąć się za naukę... i ta pogoda! :) Ale dzień drugi za mną, jestem głodna ale i zdeterminowana ;) dziś już prawie uległam, będąc w sklepie i widząc półkę ze słonymi przekąskami. Dałam radę, to najważniejsze :)


sobota, 15 czerwca 2013

Witajcie :)


Stało się. Już koniec z wymówkami. Dosyć wstydu, gdy spoglądam w lustro. Najwyższy czas to zmienić.
Postanowiłam podjąć wyzwanie i schudnąć do końca wakacji... czyli w około 3 miesiące (wciąż się łudzę, że nie będę mieć poprawek we wrześniu ;)

skoro dziś jest pierwszy dzień walki, pasowałoby się zmierzyć. Nie mam wagi na mieszkaniu (całe szczęście!;) dlatego cm powiedzą prawdę o mnie. Z góry ostrzegam- nie przeraźcie się... :)

pośladki: 107 cm
brzuch w najszerszym miejscu: 99.5 cm
talia: 90
udo w najszerszym miejcu: 62cm


no tak, przerażająco-motywujące ;___;
jaki mam plan?
ĆWICZYĆ CODZIENNIE :)
dziś zmęczę skalpel Chodakowskiej. Marzę o tym, żeby codziennie biegać i właśnie wykonywać któryś z zestawów ćwiczeń od Ewy. Wiadomo, jest sesja, różnie to będzie bywać z wolnym czasem, ale stanę na głowie i go znajdę, żeby ruszyć moje wielkie cztery litery sprzed biurka :)
Nie mówię nic moim bliskim. Nie powiem chłopakowi... chcę, żeby wszyscy sami zauważyli...


Trzymam kciuki za Was i za siebie. :)