sobota, 15 czerwca 2013

Witajcie :)


Stało się. Już koniec z wymówkami. Dosyć wstydu, gdy spoglądam w lustro. Najwyższy czas to zmienić.
Postanowiłam podjąć wyzwanie i schudnąć do końca wakacji... czyli w około 3 miesiące (wciąż się łudzę, że nie będę mieć poprawek we wrześniu ;)

skoro dziś jest pierwszy dzień walki, pasowałoby się zmierzyć. Nie mam wagi na mieszkaniu (całe szczęście!;) dlatego cm powiedzą prawdę o mnie. Z góry ostrzegam- nie przeraźcie się... :)

pośladki: 107 cm
brzuch w najszerszym miejscu: 99.5 cm
talia: 90
udo w najszerszym miejcu: 62cm


no tak, przerażająco-motywujące ;___;
jaki mam plan?
ĆWICZYĆ CODZIENNIE :)
dziś zmęczę skalpel Chodakowskiej. Marzę o tym, żeby codziennie biegać i właśnie wykonywać któryś z zestawów ćwiczeń od Ewy. Wiadomo, jest sesja, różnie to będzie bywać z wolnym czasem, ale stanę na głowie i go znajdę, żeby ruszyć moje wielkie cztery litery sprzed biurka :)
Nie mówię nic moim bliskim. Nie powiem chłopakowi... chcę, żeby wszyscy sami zauważyli...


Trzymam kciuki za Was i za siebie. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz